w Balnicy znajduje się kaplica otoczona kamiennym murkiem, a przed nią cudowne źródełko - przed wojną cel wędrówek okolicznej ludności. Z kapliczką związana jest legenda. "Otóż zdarzyło się, że z Maniowa do Balnicy przechodził ślepy dziad, żebrzący po wioskach. Lato było wtedy wyjątkowo suche, stąd górskie potoki i studnie powysychały – trudno było o wodę do picia. Gdy zmęczony drogą żebrak usiadł w cieniu drzewa rosnącego tuż przy gościńcu, zdało mu się że słyszy szmer wody. Poprosił przechodzącego drogą chłopa o zaczerpnięcie mu garnuszka płynu. Okazało się, że niewidomy dobrze słyszał - pomimo posuchy przy balnickim gościńcu biło źródełko. Kiedy napił się wody i obmył nią twarz, niemal natychmiast odzyskał wzrok. Ludzie, którzy byli świadkami tego zdarzenia, rozgłosili rzecz po okolicy, po czym nieopodal źródła postawiono okazałą kapliczkę, zaś wody zeń używali jako cudownego lekarstwa, szczególnie na wszelkie choroby oczu i przeciw urokom".
Ostatnio dodane zdjęcia.
Dodaj zdjęcie